niedziela, 7 kwietnia 2013

wietrzny dzień haha

Cześć. Byłam dzisiaj z Buką na zdjęciach, więc jest parę zdjęć cokolwiek wartych. Sami zobaczcie elo







piątek, 5 kwietnia 2013

Jakim drzewem możesz być leżąc na podłodze? Jestem cholernym krzakiem!

Zadziwia mnie. Zadziwia mnie jego styl bycia. Jego wewnętrzny smutek. Sposób, w jaki wyraża emocje. Jak w transie. Jest kimś, kogo potrzebuję. Zadziwia mnie jego cała osoba. Jest tak kreatywny. Taki czuły. Taki normalny. On jest tym, kogo potrzebuję. W pewnych momentach czuję, że jest mi bliższy, niż najlepsza przyjaciółka. Dziwne, nie? Nie znam go tak naprawdę prawie w ogóle, ale mimo wszystko czuję się przy nim jak jego własna córka. Może to on jest moim wymarzonym ojcem, moim bohaterem, moim autorytetem? Mimo wewnętrznego smutku, nie pogrąża się w nim. On pragnie być szczęśliwy. Pragnie, lecz jest to dla niego zbyt trudne. Chciałby się zakochać, mieć rodzinę, być szczęśliwym. Ale nie jest. Chciałabym, aby był. Chcę widzieć jego prawdziwy, pełny uśmiech. Uśmiech radosnego człowieka, nie mężczyzny, który uśmiecha się po to, aby pokazać, że sobie radzi. Mogę zrobić wszystko, aby był dumny, aby był szczęśliwy. -29.11.2012


Wreszcie czuję, że żyję...

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

niedziela, 3 czerwca 2012

cześć, czołem.
po dłuuuuugim czasie w końcu dodaje posta... nie wiem, 
czemu dopiero teraz, bo te zdjęcia są chyba sprzed 2 tygodni.
no więc stwierdziłam, że wybiorę sie z Karolą na Długą, bo teraz
jest ten sezon na wszystkich turystów, pełno czarnych, chińczyków,
wszystkiego! 
naprawde, slicznie tam mieli. wystroj miodzio! *.*

bylo pelno tych mlodych grajkow, no co chwila widzialam jakis chlopakow z gitarami!

caly czas krecila sie wszedzie orkiestra, zdaje mi sie ze deta, no i te wszystkue puzony, tuby wszedzie lazily, a najgorsze w tym wszystkim jest to, ze jak do nich czesc mowilam, to mi nie odpowiadali -.-

ich samych, to mam chyba z 5 zdjec. nie widac tego tutaj, ale ten drugi mial ta harmonijke i sobie cos tam gral, fajnie brzmieli

ostatnio zauwazylam duza mode na te jaskrawe kolory, a dowodem na to jest ten  chłopaczyna




oni juz stali jakby za Długą, ale i tak pelno ludzi stalo wokol nich, ja nawet wrzucilam 2 zl :3 na serio, swietni byli, lepszych perkusistow nie znam!

no i na koniec cos artystycznego
 to tyle jak na dzisiaj, jutro dodam jeszcze posta z wczoraj, bo juz
teraz mi sie nie chce. no to czesc! :3

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Sopooooooooooooooot

siemaneczko. W sobotę wyszłam sobie na dwór z Martyną, ale że dzieci nas spotkały, to już musiałyśmy z nimi gdzieś iść, no więc coś tam mam dla was! :)

 aż miło się spaceruje, bo wszystko się zieleni! <3


 nie wiem skąd moja babunia ma te 2 telewizory! :o
wczoraj byliśmy wszyscy na rowerach, jak pewnie wiecie. spiekłam się okropnie i każde zadrapanie piecze! dzisiaj się wybrałyśmy do Sopotu. mama musiała zawieść papiery do szkoły więc tak przy okazji no. i ofc brałam lustrzankę, ale nie miałam kompletnie weny -_____-









 po drodze już zgłodniałyśmy, więc tak sobie wstąpiłyśmy do KFC i spotkałysmy A! cześć A!
 tak, miało być rozmazane





dworzec mają bardzo kolorowy! :p

no to cześć! :)