wtorek, 10 kwietnia 2012

plener z Klyrą

HI BEJBE

Wczoraj, z racji święta, czy coś, poszliśmy wszyscy do cioci na obiad.
Na początku nie wpadłam na pomysł, żeby wziąć lustrzankę, ale później
z nudów poszłam z Klarą do mnie, wzięłyśmy aparat i poszłyśmy w plener.
Nie było zbytnio ładnych miejsc, no ale cóż. Pochodziłyśmy po Łęgowie szukając
jakiegoś materiału na zdjęcia, ale w końcu wróciłyśmy do domu, a moja ciocia
specjalizuje się w kwiatach, więc ma fajny ogród do zdjęć! No więc poszłyśmy
na ogród. Klara nie chciała sesji w ogrodzie, bo jak zobaczyła rower, to nie chciała
z niego zejść -....................- no i to tyle, ENJOY!



no takie uroki Łęgowa i weźcie teraz zróbcie tutaj zdjęcia, zbsdjhg


nono, już widziałam jakieś pączki<3

tak zimowo :3







tak, wiem 32552 papierków, ale dzieci wycinały, jadły cukierki jhdsjhg

ostatnio mam straszna faze na simsy. na kom gram w 3, a na kompie w 8 in 1 hehe, wciaga ^^

ofc leżakowanie po obiedzie

no i na deser ten słodziak, mrrrrrrrr <3
do następnego! :)

Brak komentarzy: